Informujemy, że od 1 lipca br. Czytelnicy Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej mogą korzystać ze stanowisk komputerowych z dostępem do Internetu w Wypożyczalni Głównej i Czytelni Głównej.
Zapraszamy również do korzystania z Punktu Obsługi Czytelnika (ul. Wojska Polskiego 41, pok. 11),
w którym mogą Państwo wykonać kserokopie, skany i wydruki.
Punkt Obsługi Czytelnika jest czynny od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-19:00.

W dniach 2 lipca – 31 sierpnia br.
Filie miejskie KBP będą czynne:

poniedziałek – piątek w godz. 9:00-16:00
sobota – nieczynne.

facebook-logo twitter-logo youtube-social-logo instagram-logo

To nie ja – to Nieja

Noskowiczki i Noskowicze! Czas biegnie bardzo szybko i jeszcze na dobre nie wywietrzała nam z głowy książka o przebojowych damach, dziewuchach i dziewczynach, którą czytaliśmy w marcu, a tu już w kolejce stoi następna lektura i domaga się, by wziąć ją do ręki i sprawdzić, co w sobie skrywa. W tym miesiącu zachęcam Was do przeczytania powieści pani Antoniny Kasprzak pt. „Nieja i ja”.

Nieja i ja - okładka

Antonina Kasprzak
Nieja i ja
Wydawnictwo Bis
Kraków, 2017

Książkę możecie wypożyczyć
w Oddziale dla Dzieci (ul. Wojska Polskiego 41)

Poznajcie Irenkę Krawczyk. Mieszka razem z mamą w bardzo starym domu swojej babci – willi, w której wychowywała się jeszcze prababcia Irenki (też zresztą nosząca imię Irena), jej babcia Halinka i mama Marta. Ale nasza bohaterka wcale nie jest zadowolona z faktu, że mieszka w bardzo uroczym, zabytkowym domu z pięknym ogrodem, razem z mamą i babcią. Z chęcią wróciłaby do przeszłości, kiedy to cała rodzina Krawczyków mieszkała w bloku, do czasów zanim tata wyjechał do Anglii, gdzie postanowił zostać już na stałe. Do swoich szkolnych przyjaciółek, które teraz jakby trochę mniej się z nią przyjaźnią i do uśmiechniętej mamy, która teraz jakby trochę mniej się uśmiecha. To pewnie dlatego, że ma dużo zmartwień, musi coraz więcej pracować, a w dodatku chyba czuje się odrobinę samotna. Chociaż, pomimo tak wielu kłopotów, mama mogłaby jednak nie oskarżać Irenki o jakieś niestworzone wybryki. Na przykład o to, że zostawia bałagan w lodówce, wyjada dżem i zapomina zakręcić słoik, rozsypuje pestki dyni i w ogóle po sobie nie sprząta, gubi rzeczy, a potem uparcie powtarza: „To nie ja!”. W tym zdaniu jest dużo prawdy, bowiem okazuje się, że to faktycznie nie Irenka jest sprawczynią bałaganu. To Nieja! Kim jest Nieja? Nie wiadomo dokładnie. Ona sama (mała, biało-czarna istotka z włosami spiętymi w kok, spiczastym nosem, ubrana w przykrótką sukienkę i rajstopy w paski) tłumaczy, że pochodzi z innego wymiaru, a w naszej rzeczywistości zjawia się głównie z powodów gastronomicznych – dżemów i śliwek w occie babci Halinki, a także keczupu i musztardy oraz pestek dyni. Potrafi przemieszczać się w czasie i przestrzeni i choć jest odrobinę uparta i trochę większą odrobinę złośliwa, szybko zaprzyjaźnia się z Irenką. Ale znajomość z Nieją, choć już sama w sobie jest sprawą absolutnie niezwykłą, to tylko początek niewiarygodnej przygody naszej bohaterki.

Nieja i ja - strony

Od pewnego czasu Irenka, wracając do domu ze szkoły, widzi na ulicy, na chodniku albo przed willą babci, jakiegoś nieznajomego mężczyznę. Okazuje się, że to Szymon Panek, właściciel sklepu z antykami, który pracuje nad książką historyczną: zbiera materiały, szuka pamiątek i rozmawia ze wszystkimi, którzy wiedzą co nieco o historii dzielnicy. Traf chce, że mama Irenki – pani Marta, też jest historykiem, więc szybko znajduje z Szymonem Pankiem wspólny temat, a nawet się z nim zaprzyjaźnia. Z jednej strony to dobrze, bo wreszcie zaczyna więcej się uśmiechać, ale z drugiej strony… Irence bardzo się ten pan Panek nie podoba. I to wcale nie dlatego, że jest zazdrosna o mamę. Po prostu czuje, że Szymon Panek kłamie, że tak naprawdę nie pisze żadnej książki, a powód, dla którego interesuje się domem babci jest zupełnie inny. I wiecie co? Irenka ma rację! Pewnego dnia przyłapuje pana Panka na myszkowaniu w szufladach. Ale całkowicie upewnia się w swoich podejrzeniach, gdy dostaje dostęp do jego komputera. A dostaje go dzięki Frankowi – bratankowi Panka, którego wujek zabiera na wizyty w willi po to, by ktoś zajmował uwagę Irenki (nie przewidział tylko tego, że Franek i Irenka szybko się zaprzyjaźnią i wspólnie będą szpiegować Panka). W laptopie Panka dzieci znajdują zdjęcie jakiegoś starego, mocno pożółkłego listu. A w tym liście zdanie: Skarb zostawiłem na Fortecznej, Irena będzie wiedziała gdzie. Kto napisał list? Jaki skarb miał na myśli? I jaka Irena wiedziała o miejscu jego ukrycia? Czyżby prababcia naszej Irenki? Jak powstrzymać Szymona Panka przed zagarnięciem dla siebie całego bogactwa? I czy można w tym przedsięwzięciu liczyć na pomoc Nieji, która przecież umie podróżować w czasie i przestrzeni? Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziecie w książce, a ja zdradzę tylko, że niektóre z nich bardzo was zaskoczą!

Kochani, książka „Nieja i ja” nie byłaby tak ciekawa, gdyby nie znalazło się w niej tyle tajemniczych pamiątek z przeszłości i związanych z nimi zagadek. Dlatego w naszej kwietniowej łamigłówce zagadka będzie związana właśnie z pamiątkami. Dawno temu, gdy was jeszcze nie było na świecie, a wasi rodzice byli bardzo mali, czytali książeczki, które ukazywały się w serii „Poczytaj mi, Mamo”. Na rysunku zobaczycie okładki tych książeczek, na których są ich tytuły, ale brakuje… imion i nazwisk autorów. Waszym zadaniem jest znaleźć te imiona i nazwiska. Podpowiem wam, że przy rozwiązywaniu łamigłówki możecie poprosić o pomoc rodziców i dziadków albo skorzystać z internetowego katalogu naszej biblioteki. Rozwiązania (numer książeczki – imię i nazwisko autora) wpiszcie w formularz i wyślijcie do Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej. Wśród autorów prawidłowych odpowiedzi rozlosujemy nagrody. Powodzenia!

Nieja i ja - łamigłowka

Moi Drodzy, na tym kończymy nasze kwietniowe spotkanie. Życzę was przyjemnej lektury i zapraszam na stronę Z Noskiem w Książce na początku maja. Do zobaczenia!

Parę słów dla dorosłych

Książka Antoniny Kasprzak to historia, która pokazuje, jak ważna jest… historia. I to niekoniecznie ta duża, ale również ta mała – rodzinna. Często kryją się w niej fascynujące tajemnice i osoby, które, choć już odeszły, wciąż jeszcze mogą nas wiele nauczyć. Główna bohaterka Irenka, początkowo w ogóle nie zainteresowana swoim pochodzeniem, stopniowo odkrywa rodzinne tajemnice, a za sprawą magii poznaje własną prababcię. To spotkanie pozwala jej docenić teraźniejszość, a jednocześnie poczuć silny związek z przeszłością, swoistą ciągłość pokoleń. Oczywiście, to istotne przesłanie, ukryte jest w cieniu fantastycznej przygody, związanej z podróżą w czasie. Dlatego młody czytelnik nie czuje się nachalnie pouczany. Ale być może, wzorując się na Irence, zapragnie po przeczytaniu książki „Nieja i ja” poszukać tajemnic w historii własnej rodziny.

 

Kalendarz wydarzeń

Lipiec 2018
P W Ś C P S N
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Początek strony